a)
b)
c)Cześć!
Od marca nie piszę bloga bo jakoś nie mogłam się namyślić czy mam go kontynuowaćczy założyć inny, ale zdecydowałam że go kontynuje. Na moim blogu nie będzie tylko wpisów co u mnie słychać ale również więcej konkursów. Mam nadzieje że cz.2 mojego bloga wam się spodba ![]()
Witam!
Dzisiaj już do moich urodzinek tylko 4 dni
. Dzisiaj napisze krótko. Podczas gdy właśnie się przebudzałam zobaczyłam jak za oknem nie słoneczną piękną pogodę tylko zachmurzone brzydkie niebo. Już od razu wiedziałam że ten dzień nie będzie udany chociaż dzisiaj nie miałam racji. Ten dzień jak by nie patrząc na pogodę był wspaniały. Nie dostałam żadnej oceny i nie było historii ( Znaczy była, ale z inną panią niż tą co zawsze. ta co była na zastępstwie jest fajniejsza. Nie będę sypać nazwiskami bo to nie kulturalnie), ale za to były 2 matmy. KOSZMAR. Później jak wróciłam ze szkoły to zjadłam obiad, pograłam na komputerze, odrobiłam lekcje i oto jestem i pisze do was. Jak już wcześniej pisałam dzisiejsza notka będzie krótka więc Pa Pa
Siemcia!
Dziesiaj już do moich urodzinek zaledwie pięć dni. Mam nadzieje że będą udne. Dzisiaj minoł kolejny tym razem pechowy poniedziałek. Dostałam niezbyt zadowalające ocenki (4+ i .... ) . Oczywiście pan od wychowania fizycznego też się przyczynił do tego aby zepsuć mi jakże piękny poranek. Po wychowanu fizycznym na lekcji polskiego dostałam właśnie te powyżej wymienione ocenki i stwierdziłam że ten dzień mam z głowy, lecz pod koniec lekcji po wyjściu ze szkoły zauważyłam lekkie światełko w tunelu. Była to piękna pogoda która sama się aż prosiła aby akurat w ten prześliczny dzień wyjść na spacer. Aby zagospodarować czas na spacer nie było tródno. Wystarczyło wrócić do domu i 10 mni sparecu z głowy, potem jeszcze gdy już byłam w domu i zjadłam obiad przyszła do mnie babcia razem z moim bratem ciotecznym i udaliśmy się na kolejne 20 mni. spaceru. Póżniej nić intrygującego się w moim życiorysię nie działo więc opowieść o moim dniu zakończe w tym miejscu.
Życze miłoego wieczoru.
Kinga!
Siemka!
Tego dnia nic ciekawego mi się nie wydarzyło, chociaż zdarzyły się dwie niezdyt ciekawe rzeczy.1 Mam straszliwy katar (właśnie niedawno przeszłam inhalacje)2.Podczas trzech pierwszych lekcji krwawił mi palec, a Pani pięginarki jak na złość nie było i nie było. Tak w ogóle to muszę się uczyć bo mam jutro sprawdzian z historii więc już kończe. Papatki!!
sobota, 28 stycznia 2012
Licznik odwiedzin: 991
| « styczeń » | ||||||
| pn | wt | śr | cz | pt | sb | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 01 | ||||||
| 02 | 03 | 04 | 05 | 06 | 07 | 08 |
| 09 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 |
| 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 |
| 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 |
| 30 | 31 | |||||
Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:
Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Imie:Kinga
Nazwizko:C******
Ulubione Jedzenie : Spagetthi,pierogi,racuchy
Wiek:12
Numer buta:37/38
GG:10463555
Tlefon:Nokia
Ulubiony film :Zmierzch,Nigdy w życiu
Pobierz Flash Player aby móc otworzyć odtwarzacz muzyki. |